|
Ekstremalne zjawiska atmosferyczne i ich skutki
Cele:
Uczeń:
- wymienia przykłady ekstremalnych zjawisk atmosferycznych;
- wyjaśnia przyczyny powstania niektórych ekstremalnych zjawisk
atmosferycznych;
- rozumie znaczenie systemu informacyjnego GIS.
Treści przedstawiane na lekcji:
Opad nawalny, potocznie "oberwanie chmury", to niezwykle silny i
krótkotrwały opad deszczu. Towarzyszy chmurze burzowej Cumulonimbus. Sercem
tej chmury jest silny prąd wstępujący, w którym prędkość pionowa może
dochodzić nawet do 40 m/s. Podczas wnoszenia masy powietrza w górę,
kondensuje w niej para wodna, a powstałe krople wody rosną do rozmiarów
kropel deszczowych. Prędkość opadania kropel zależy od ich średnicy. Jeżeli
prędkość ta jest mniejsza od prędkości prądu wstępującego, to krople zamiast
spadać są unoszone do góry. Na pewnej wysokości prędkość prądu wstępującego
zaczyna maleć i następuje akumulacja coraz większej ilości wody opadowej,
która zaczyna spadać w postaci ulewnego deszczu.
Opady nawalne nie pokrywają wielkich obszarów, ale ilość wody, która spada w
nich na ziemię, może sięgać kilkudziesięciu mm w ciągu paru minut. Może to
prowadzić nawet na niewielkim obszarze do zalania niżej położonych rejonów,
a w niekorzystnej sytuacji, gdy znajduje się tam zlewnia potoku czy rzeczki,
do gwałtownego przyboru wody i powodzi.
Paradoksalnie powodzie błyskawiczne są niebezpieczne także w terenie
pustynnym. Jeśli wystąpi tam silny opad konwekcyjny, to ze względu na brak
pokrycia roślinnością, która zatrzymuje znaczną część wody, spływ wody w dół
zlewni jest bardzo szybki nawet przy niewielkim nachyleniu terenu, a fala
powodziowa może błyskawicznie, z prędkością kilkudziesięciu km na godzinę,
przemieścić się na odległość kilkunastu i więcej km, pojawiając się w
miejscu, gdzie opadu nie było od lat.
Mechanizm powstawania gradu jest podobny do mechanizmu powstawania
opadu nawalnego. Strefa akumulacji wody w chmurze występuje jednak w
obszarze ujemnych temperatur, dlatego też krople opadowe zamarzają, a na
początkowo małych gradzinach osadzają się kolejne warstwy wody przynoszonej
z niższych wysokości. Jeżeli prąd wstępujący nie jest skierowany pionowo do
góry, a meandruje, to gradziny, które wypadły z górnych obszarów prądu
wstępującego, mogą spadając dostać się znowu w obszar ruchów wstępujących i
rosnąć w kilku cyklach takiego procesu. Przy ekstremalnie dużych
prędkościach wznoszenia może wówczas powstać grad o ziarnach o rozmiarze
wiśni, śliwek, czy nawet piłek tenisowych. Tak wielkie cząstki opadowe
spadają z wielką prędkością i mogą poczynić wielkie spustoszenia na
powierzchni Ziemi.
Tornado jest zwane także trąbą powietrzną. Jest bardzo gwałtownym
zjawiskiem atmosferycznym. Choć powszechnie występowanie tornada kojarzy się
z preriami Ameryki Północnej czy wnętrzem kontynentu australijskiego, to
jednak spotyka się je w wielu innych częściach świata, nie wyłączając
Polski. Tornado to intensywny wir powietrzny sięgający powierzchni Ziemi,
związany z komórką burzową. Często wewnątrz wiru obserwuje się
charakterystyczną chmurę w kształcie lejka bądź wrzeciona, powstającą w
wyniku kondensacji pary wodnej w obszarze obniżonego ciśnienia.
Mechanizm powstawania tornada nie jest jeszcze dobrze poznany, wiadomo
jednak, że koniecznym warunkiem jego powstania jest znacząca zmienność
kierunku bądź prędkości wiatru z wysokością (silny pionowy gradient
prędkości wiatru). Ruch powietrza podczas tornada można sobie wyobrazić jako
ruch wielkiego koła łopatkowego o poziomej osi i dużej prędkości obrotowej
(przepływ o dużej wirowości). Jeśli wskutek rozwoju prądu wstępującego w
komórce burzowej ruch powietrza zmieni kierunek, to powstanie wir, który -
na skutek rozciągnięcia w pionie przez ruchy wznoszące - może sięgnąć
powierzchni Ziemi i pojawić się tam jako tornado.
Rozmiar tornada najczęściej określa się na podstawie szerokości tzw. ścieżki
zniszczeń na trasie wędrującego wiru; wynosi ona od kilku do kilkuset m,
typowa szerokość - 50 m. Długość ścieżki waha się od kilku m do kilkuset km.
Czas życia tornada jest też bardzo zróżnicowany, od kilku sekund do kilku
godzin, a typowa prędkość jego przesuwania się wynosi 10-30 km/h, choć
niemal stacjonarne czy wędrujące z szybkością 100 km/h trąby powietrzne nie
należą do rzadkości. Intensywność tornada nie musi być związana z jego
rozmiarem.
W celu określenia intensywności tornada korzysta się z tzw. klasyfikacji
(skali) Fujity, wprowadzonej pod koniec lat 60. na podstawie licznych
obserwacji. Tylko ok. 2% tornad przekracza stopień F-2, ale są one
odpowiedzialne za 70% ofiar śmiertelnych spowodowanych przez tornada. W USA
rocznie obserwuje się przeciętnie ok. 800-1000 tornad. Przypisuje się im w
sumie ok. 80 zgonów i 1500 poważnych zranień. W Polsce tornada spotyka się
rzadko (kilka rocznie) i mają one małą intensywność.
Cyklony tropikalne to potężne burze wirowe, przynoszące huraganowe
wiatry i ulewne deszcze. Cały układ burzowy ma często około 800 kilometrów
średnicy. W jego wnętrzu wieje silny wiatr, a chmury przemieszczają się
spiralnie w kierunku centrum, zwanego okiem cyklonu. W samym oku, którego
średnica wynosi około 25 kilometrów, panuje bezwietrzna i bezchmurna pogoda,
jednak w jego otoczeniu piętrzą się ogromne zwały gęstych chmur, z których
spadają największe w całym obszarze cyklonu ulewy. Prędkość wiatru jest tam
także największa. Aby wichura uznana została za cyklon tropikalny, prędkość
wiatru musi wynosić co najmniej 120 kilometrów na godzinę. Prędkości
zanotowane wokół oka przekraczają 240 kilometrów na godzinę.
Cyklony są najczęstsze podczas lata, gdy powierzchnia morza nagrzana jest co
najmniej do temperatury 27°C, a wilgotność powietrza jest wysoka. Najpierw
powstaje niewielki obszar obniżonego ciśnienia nad tropikalnym morzem, w
którym ciepłe i wilgotne powietrze szybko się wznosi. Gdy masy pary wodnej
kondensują się, uwalniane są duże ilości ciepła, które dodatkowo napędzają
wstępujący prąd powietrza. Wkrótce potem ze wszystkich kierunków zaczynają
wiać wilgotne wiatry wirujące spiralnie wokół oka cyklonu. Gdy wiatr się
nasila, zaczyna się cyklon tropikalny, który utrzymuje się do chwili, aż
znajdzie się nad stałym lądem lub nad chłodnym morzem, co odcina dopływ
ciepła i wilgoci.
Cyklony tropikalne tworzą się nad morzami, w wilgotnym, tropikalnym
powietrzu, w jednej z dwóch stref położonych na północ i na południe od
równika, najczęściej na przełomie lata i jesieni, co jest związane z
najwyższą temperaturą powierzchni wód w tym okresie.
W cyklonie niszczycielskim czynnikiem jest wiatr. W najsilniejszych
huraganach jego rekordowa prędkość, szacowana na podstawie ciśnienia w
centrum przekracza 85 m/s (305 km/h).
Następnym czynnikiem zniszczeń jest opad. W chmurach cyklonów tropikalnych,
zasilanych ciepłym i wilgotnym powietrzem, kondensują ogromne ilości wody i
spora jej część wypada z chmur w postaci deszczu.
Kolejnym czynnikiem jest fala przypływowa spowodowana wiatrem oraz niskim
ciśnieniem w centrum cyklonu. Wysokość fali może przekraczać 6 m; powoduje
ona zatopienie niżej położonych obszarów.
Amerykanie wprowadzili skalę intensywności huraganów, tzw. skalę
Saffira-Simpsona.
Najbardziej katastrofalnym cyklonem tropikalnym w udokumentowanej historii
był cyklon, który w 1970 r. spustoszył Bangladesz. Nie ma dokładnych danych
dotyczących liczby ofiar, ale ostrożne szacunki podają liczbę co najmniej
300 tys. zabitych, głównie w wyniku zalania nisko położonych terenów przez
fale przypływu.
Straty spowodowane przez huragan Andrew na Bahamach i w
południowo-wschodnich stanach USA w 1992 r. przekroczyły 30 mld dol. USA.
Katastrofalny huragan Mitch zaatakował na jesieni 1998 r. Amerykę Środkową,
powodując kilkanaście tysięcy ofiar śmiertelnych i kolosalne straty
materialne, głównie na skutek katastrofalnych opadów i spowodowanych nimi
osunięć ziemi oraz powodzi.
W większości krajów nawiedzanych przez cyklony tropikalne jednym z
najważniejszych zadań służb meteorologicznych jest obserwacja i
prognozowanie tych zjawisk.
Pożary lasów należą do najczęściej występujących klęsk żywiołowych.
Ocenia się, że rocznie w wyniku pożarów lasów tropikalnych i z innych
rejonów zostaje uwolnione do atmosfery 4,08 * 1015 t. węgla. Ponadto paląca
się biomasa wytwarza fotochemiczny smog zawierający CO, NOx, oraz
różne węglowodory. Ta mieszanka powoduje uruchomienie procesów chemicznych
generujących ozon. Podczas pożaru lasu płomień niszczy warstwę runa i
ściółki, gleba zaś ulega destrukcji. Zniszczeniu ulega warstwa organiczna i
częściowo zostaje wyjałowiona warstwa mineralna, powodując zagładę
zbiorowisk grzybów, bakterii i fauny glebowej. Niszczenie wielu gatunków
grzybów ma istotny wpływ na środowisko glebowe oraz przebieg procesów
mikrobiologicznych i glebotwórczych decydujących o obiegu materii i
przepływie energii w ekosystemie. Najczęstszą przyczyną pożarów lasów są
wyładowania atmosferyczne. Od pioruna ulegają zapaleniu pojedyncze drzewa.
W ostatnim dziesięcioleciu katastrofalne wybuchy wulkanów występowały
głównie na wyspach u wschodnich i południowo-wschodnich wybrzeży Azji, a
także w Ameryce Środkowej, w tym na Małych Antylach. Wybuchy te pochłonęły
ponad 1500 ofiar.
Spośród nich 80% zginęło w wyniku erupcji jednego wulkanu Pinatubo na
Filipinach. Po 500-letnim okresie spokoju, w 1991 r. wystąpiły silne erupcje
eksplozywne, które wzbiły chmurę popiołów do wysokości 40 km, doprowadziły
do zapadnięcia wierzchołka wulkanu i powstania kaldery głębokości 600 m i
średnicy 2 km.
W 1990 r. na Jawie wznowił działalność jeden z najniebezpieczniejszych
wulkanów - Kelud, który w ciągu ostatnich sześciu wieków pochłonął ok. 15
tys. ofiar.
W 1993 r. doszło do erupcji wulkanu Mayon na filipińskiej wyspie Luzon.
Wulkan wyrzucił popioły na wysokość 5 km, a lawiny i opady piroklastyczne,
sięgające ok. 6 km od krateru, spowodowały śmierć 70 osób i obrażenia ponad
100. Popioły, potoki lawy i lahary zniszczyły drogi i pola uprawne.
Wulkan Merapi, który w XI w. przyniósł zagładę wysoko rozwiniętej
cywilizacji jawajskiej, a potem jeszcze kilkakrotnie wywoływał tragiczne
katastrofy, eksplodował w 1994 r. Popioły były wyrzucane na wysokość 10 km.
Opady piroklastyczne objęły obszary położone w odległości 45 km od
wierzchołka wulkanu. Wskutek laharów, lawin piroklastycznych i chmur
gorejących zginęły 64 osoby, 43 zostały ciężko ranne; zniszczeniu uległo
kilka wsi, spaleniu - 500 ha lasów. Ponad 6 tys. osób ewakuowano. W roku
2006 też był aktywny.
W Polsce jednym z największych naturalnych zagrożeń jest występowanie powodzi.
Na południu Polski największe wezbrania występują w lecie, wywołują je
długotrwałe deszcze w Karpatach i Sudetach. Powodzie letnie przeważają nad
powodziami wiosennymi roztopowymi w dorzeczu Wisły – powyżej ujścia Wieprza
w dorzeczu Odry – powyżej ujścia Warty.
Do największych w dorzeczu Wisły należy powódź z lipca 1934 r. Zalany został
wówczas obszar około 170 tysięcy ha , zginęło 55 osób.
Największe opady dobowe w zlewni Dunajca w dniu 16 lipca tego roku wyniosły
na stacjach : Witów- 285 mm, Poronin – 193 mm, Zalesie – 223 mm, powodując
katastrofalne wezbranie na tej rzece.
Tragiczna w skutkach była powódź roztopowa w 1979 r. Wystąpiły długotrwałe
niskie temperatury oraz obfite opady śniegu. Wysoki poziom wód gruntowych
oraz głębokie przemarznięcie gleby spowodowały, że zdecydowana większość wód
roztopowych spływała bezpośrednio do rzek.
W miesiącach czerwiec, lipiec, sierpień 1980 roku na obszarze całego kraju
wystąpiły obfite opady w wyniku których, już na początku czerwca
przekroczone zostały stany alarmowe na Kamiennej, Wieprzu, częściowo na Bugu
oraz na dopływach Bobru i Nysy Łużyckiej, a od połowy czerwca na Noteci.
W wyniku niekorzystnych kierunków wiatrów pod koniec 1982 roku poziom wód
Bałtyku układał się w styczniu 1983 roku 50-60 cm powyżej poziomu średniego.
W tej sytuacji silne wiatry sztormowe spowodowały duże spiętrzenie wód
wzdłuż całego polskiego wybrzeża. Powódź sztormowa dotknęła pięć ówczesnych
województw: elbląskie, gdańskie, koszalińskie, szczecińskie i słupskie.
Powódź, która wydarzyła się w lipcu 1997 r. została nazwana powodzią
tysiąclecia. Nawiedziła południową i zachodnią Polskę, Czechy, wschodnie
Niemcy (Łużyce), północno-zachodnią Słowację oraz wschodnią Austrię,
doprowadzając na terenie Czech, Niemiec i Polski do śmierci 114 osób oraz
szkód materialnych w wymiarze blisko 4,5 miliarda dolarów. Na terenie Polski
zginęło 56 osób, a szkody oszacowano na ok. 3,5 miliarda dolarów. Wylały
wówczas wody dorzeczy rzek Bóbr, Bystrzyca, Kaczawa, Kwisa, Mała Panew, Nysa
Kłodzka, Nysa Łużycka, Odra, Olza, Oława, Skora, Szprotawa, Ślęza i Widawa,
a także górnej Wisły i Łaby.
Na całym świecie gromadzone są dane o zjawiskach ekstremalnych. Dzięki nim
możliwe jest symulowanie pewnych procesów, a łącznie z geograficznym
systemem informacyjnym tzw. GIS, powstają prognozy umożliwiające
podejmowanie decyzji w sprawie ewakuacji mieszkańców, ale też zabezpieczanie
miejsc szczególnie narażonych na wystąpienie ekstremalnego zjawiska.
Zadania i polecenia:
Minimum:
1. Wskaż na mapie obszary szczególnie zagrożone zdarzeniami ekstremalnymi i
porównaj je z obszarami o dużej gęstości zaludnienia.
2. Określ, w jaki sposób dochodzi do powstania opadów nawalnych i gradu.
3. Które ze zdarzeń ekstremalnych mogą wystąpić w miejscu Twojego
zamieszkania? Co można zrobić by ich uniknąć?
4. Co należy do zadań Geograficznego Systemu Informacji
Na lepszą ocenę:
1. Omów mechanizm powstawania cyklonów tropikalnych i podaj rodzaje
towarzyszących mu czynników niszczycielskich.
2. Podaj przykłady skutków wielkich powodzi w Polsce. Które z czynników
zdecydowały o tak wielkiej fali powodziowej? Które z działań mogłyby
doprowadzić do zmniejszenia ich skali?
3. Wskaż na mapie miejsca największych kataklizmów związanych z wybuchami
wulkanów.
Zapis lekcji:
1. Rodzaje ekstremalnych zjawisk:
- opad nawalny;
- grad;
- tornado;
- cyklon tropikalny;
- pożary lasów;
- wybuchy wulkanów;
2. Powodzie w Polsce. |