|
Najciekawsze regiony turystyczne świata
Cele:
Uczeń:
- potrafi wymienić kilka najciekawszych miejsc na Ziemi i wskazać, dlaczego
te miejsca są atrakcyjne turystycznie;
- potrafi rozpoznać charakterystyczne zdjęcia z najbardziej znanych miejsc
na Ziemi;
- proponuje wycieczkę do najbardziej atrakcyjnego miejsca na Ziemi i potrafi
zachęcić do jego poznania wskazując na jego walory turystyczne.
Treści przedstawiane na lekcji:
Nie ma chyba takiego miejsca na świecie, które byłoby przez wszystkich
uznawane za najciekawsze na świecie. Nie wszyscy ludzie mają takie samo
zdanie o tym, co jest najatrakcyjniejsze w różnych regionach świata.
Zmierzając ku przedstawieniu najciekawszych miejsc na świecie, tworzy się
listy, na które ludzie mogą głosować i jednocześnie decydować, który obiekt
najbardziej im się podoba.
Szczególne przyrodnicze walory turystyczne mają miejsca: Góry Jotunheim,
Chamonix, Wodospad Niagara, Wodospady Iguazu, Kanion rzeki Kolorado. Można
tam podziwiać m.in. góry z lodowcami i formami polodowcowymi, cieki wodne
wraz z progami skalnymi, czy wyrzeźbione przez rzekę oryginalne formy
ukształtowania powierzchni Ziemi.
Antropogeniczne walory turystyczne można spotkać np w Paryżu – Notre Dame,
Wersal, Wieża Eiffla. Można się zachwycać, bogactwem muzeów i różnego typu
zabytków.
Znaczenie w turystyce ma też ruch pielgrzymkowy do miejsc świętych, np.
Lourdes (Francja), Fatima (Portugalia), Mekka (Arabia Saudyjska),
Częstochowa, Watykan (Włochy). Miejsca kultu religijnego to także walory
pozaprzyrodnicze.
Ruch turystyczny na świecie napędzają Europejczycy i to w Europie są miejsca
najczęściej odwiedzane.
Szczególnie atrakcyjny jest basen Morza Śródziemnego, a zwłaszcza Włochy i
Grecja. Tam koncentruje się mnóstwo zabytkowych budowli z czasów
starożytnych.
Obecnie jednak coraz większym uznaniem cieszą się wycieczki egzotyczne,
które są realizowane przez ludzi najbogatszych w zależności od zasobności
portfela.
Na świecie jest wiele atrakcyjnych miejsc, gdzie można się zachwycać
bogactwem form i krajobrazów.
Poniżej zaprezentowano przykładowe przyrodnicze obszary, chętnie odwiedzane
przez ludzi, z uwagi na ich duże walory turystyczne.
Afryka
Kilimandżaro jest masywem rozciągającym się na długości 80 km i
obejmującym trzy główne wulkany z najwyższym - Kibo w Tanzanii. W pobliżu
krateru znajdują się lodowce górskie.
Wodospad Wiktorii jest na rzece Zambezi, czwartej co do wielkości
rzece Afryki. Wodospad znajdujący się w Zambii, ma ponad 1700 m szerokości i
ponad 100 m wysokości.
Sahara - to największa pustynia na świecie mająca 8,5 mln km2
powierzchni. Znajduje się na obszarze dziesięciu państw Afryki. Roczne opady
na Saharze wynoszą mniej niż 2,5 cm, lecz zdarza się, że opady nie pojawiają
się nawet przez kilka kolejnych lat.
Ameryka Północna
Wielki Kanion rzeki Kolorado w USA - ma 349 km długości i ponad 2000
m głębokości. Żłobiła go rzeka Kolorado w czasie, kiedy płaskowyż Kolorado
się podnosił. Kanion jest zbudowany z warstw piaskowca, wapienia i łupków.
Most Tęczowy to największy na ziemi most skalny przy granicy stanów
Utah i Arizony w USA. Wznosi się na wysokość 88 m i rozciąga się na długość
84 m. Zbudowany jest z różowego piaskowca.
Diablo Crater w USA w stanie Arizona ma 1265 m średnicy i 174 m.
głębokości. Powstał na skutek uderzenia meteorytu 20 do 50 tysięcy lat temu.
Park Narodowy Arches w Utah w USA posiada największą liczbę łuków
skalnych położonych blisko siebie, z których najciekawszy jest Delicate
Arch, wysoki na 20 m.
Pustynia Monument Valley znajduje się na granicy stanów Utah i
Arizony. Atrakcją są monolity z piaskowców. Obecnie jest to część rezerwatu
Indian Nawajów. Krajobraz pustyni jest często wykorzystywany do realizacji
klasycznych westernów.
Park Narodowy Sekwoi - znajduje się w stanie Kalifornia w USA. Wiek
wielu drzew sięga 3000 lat. Średnice pni drzew mają przeciętnie 8 m, a
wysokość przekracza 80 m.
Uskok San Andreas to pęknięcie o długości przekraczającej 1000 km na
północ od San Francisco w kierunku Los Angeles w USA. Znajduje się na
granicy płyty pacyficznej i amerykańskiej.
Park Narodowy Yellowstone znajduje się w stanie Wyoming w USA. Jest
znany z licznych gejzerów.
Wodospad Niagara jest na granicy pomiędzy USA i Kanadą i leży w
połowie biegu rzeki Niagara, pomiędzy jeziorami Erie i Ontario.
Ameryka Południowa
Amazoński las deszczowy jest to puszcza równikowa Amazonki, znajdująca
się na obszarze Brazylii. Znajduje się w niej ponad 6000 gatunków roślin.
Sama Amazonka jest najbardziej zasobną rzeką w wodę, gdyż w każdej sekundzie
wpływa do oceanu ok. 220 000 m3 wody.
Wodospad Iguaçú składa się z wielu licznych kaskad o wysokości 80 m i
znajduje się na granicy pomiędzy Brazylią i Argentyną kilkanaście kilometrów
przed ujściem rzeki Iguaçú do Parany. Więcej informacji o wodospadzie
znajduje się w szczegółowym opisie poniżej.
Pustynia Atacama - jest najbardziej suchym miejscem na Ziemi. Ciągnie
się po stronie zachodniej Ameryki Południowej od granicy Peru przez Chile.
Są takie obszary na pustyni, na których nie było deszczu od ponad 400 lat.
Jezioro Titicaca to najwyżej położone na świecie jezioro żeglowne z
wodą słodką (3810 m.n.p.m.). Rozciąga się wzdłuż granicy Peru i Boliwii.
Salto del Ángel to najwyższy wodospad na świecie, który znajduje się
na Wyżynie Gujańskiej we wschodniej Wenezueli. Wysokość wodospadu ma ok.
1000 m. i znajduje się na rzece Caroni.
Australia
Ayers Rock - to skała wznosząca się znacznie w otaczającej równinie,
którą można zobaczyć z odległości nawet 100 km. jako wielkie purpurowe
wzgórze. Ma 384 m wysokości, 2,5 km. długości i 9 km obwodu. Skała słynie ze
zmian barw w ciągu dnia. Aborygeni nazywają tę skałę Uluru.
Wielka Rafa Koralowa - to rozległy podwodny świat ponad 2000 raf
koralowych, ciągnących się wzdłuż wschodnich wybrzeży Australii.
Bora Bora - to wyspa na Pacyfiku otoczona rafą koralową. Powstała
dzięki wulkanowi, który obecnie jest już wygasły.
Europa
Dolomity to góry w Alpach wschodnich położone we Włoszech. Ich cechą
wyróżniającą są strzeliste turnie, zbudowane ze skał o podobnej nazwie.
Wezuwiusz - to wulkan koło Neapolu we Włoszech. Jego najsłynniejsza
erupcja miała miejsce w 79 roku, która zniszczyła miasta Herculanum i
Pompeje pozostawiając potomnym bezcenną archeologiczną spuściznę.
Droga Olbrzymów to droga składająca się z bazaltowych kolumn w
Irlandii Północnej, które powstały ok. 60 mln lat temu n skutek wybuchu
wulkanicznego.
Lodowiec Vatnajőkul na Islandii jest czapą o grubości nawet do 1000 m.,
przykrywającą wulkaniczny krajobraz wyspy.
Norweskie fiordy - to polodowcowe wybrzeża Norwegii, które powstały
na skutek zalania wodą dolin górskich, po ustąpieniu lądolodu. Najdłuższy z
fiordów Sognefjord ma ponad 200 km długości, a za najpiękniejszy uważany
jest fiord Geiranger.
Schwarzwald znajduje się w południowej części Niemiec i jest to
kraina z gęstym kompleksem lasów oraz z niezbyt wysokimi górami o
zaokrąglonych szczytach.
Azja
Himalaje - to najwyższe góry świata, gdzie ponad 30 szczytów ma wysokość
większą niż 7300 m.n.p.m. Himalaje cągną się od Indyjskiego Kaszmiru aż do
Bhutanu łańcuchem o długości 2400 km.
Morze Martwe jest najniżej położonym zbiornikiem wodnym na Ziemi
pomiędzy Izraelem, a Jordanią. Linia brzegowa znajduje się na obszarze
depresji ponad 400 m.p.p.m. Jest to również jezioro z bardzo słoną wodą.
Zasolenie przekracza 30%.
Kapadocja to krajobraz stożków, piramid i kominów znajdujących się w
Turcji, których wygląd utrwalił się dzięki wybuchowi wulkanu. Popiół i lawa
zamieniły się w miękką białą skałę zwaną tufem lub trawertynem. Obecnie woda
żłobi w tych skałach wąwozy.
Pammukkale - to baseny położone w Turcji, wypełnione wodą bogatą w
sole mineralne. Ciepłą woda o temperaturze 370 wypływa z głębi ziemi i
zawiera duże ilości węglanu wapnia, który odkłada się nadając ciekawe
jaskrawe kolory licznym tarasom z basenami.
Fudżi to japońska góra wulkaniczna o wysokości 3776 m.n.p.m. z
kolistą podstawą o obwodzie 125 km.
W uznaniu autora niniejszej strony internetowej, najpiękniejszym
przyrodniczym cudem świata są Wodospady Iguaçú, dlatego poniżej znajduje się
relacja z wyprawy do Argentyny i Brazylii z główną atrakcją turystyczną.
Szukając przyrodniczych cudów świata...
Argentyna to ogromny kraj, którego nazwa pochodzi od srebra, bogactwa,
którego na próżno szukać w tym kraju. Ale jeśli ktoś chce zobaczyć kraj
wielkich kontrastów, to warto tam pojechać. To właściwie jest normalne, gdy
trzeba się przemieścić z półkuli wschodniej na zachodnią i z półkuli
północnej na południową. W zimie Warszawa żegna podróżujących obfitymi
opadami śniegu, a Buenos Aires wita żarem płynącym z bezchmurnego nieba. W
Polsce Słońce chowa się za gęstymi chmurami, ale zawsze góruje po stronie
południowej, a w Argentynie trzeba się przyzwyczaić do jego widoku po
stronie północnej.
By dotrzeć do Ameryki Południowej, trzeba polecieć samolotem. Podobno to
bezpieczna podróż, ale jest takie uczucie bezradności z powodu ewentualnego
nieprzewidzianego zdarzenia. Zdarza się, że do samolotu wsiadają zapłakane
osoby i nawet skrajnie uśmiechnięte twarze stewardów i stewardess nie
pomagają. W samolocie wszyscy bezwarunkowo muszą sobie zaufać...
W przewodnikach można przeczytać, że mieszkańcy Argentyny zawsze wykształcą
w podróżniku przekonanie o tym, że jest mile widziany i chętnie go ugoszczą.
Ich obiad często nie wygląda tak jak w Polsce, bo wydaje się, że traktują
go, jako najważniejszą część dnia, biesiadując długo przy stole i zjadając
ogromne ilości mięsa w postaci parilli (odpowiednik grilla w Polsce).
Warto ustalić przed wyjazdem plan wycieczki, bo z pewnością nie wystarczy
czasu na zobaczenie wszystkich ciekawych miejsc. Odległości między nimi są
znacznie większe, podobnie jak stolica - Buenos Aires.
Turyści zwiedzają zabytkową dzielnicę w stolicy Park Colon, z rządowym
budynkiem Casa Rosada, Plac Plaza de Mayo, z którego widać Katedrę
Metropolitana, czy operowy Teatr Colón, a potem jadą do dzielnicy La Boca, w
której ściany domów pomalowane są przypadkowymi kolorami. Ta różnorodność, w
swojej brzydocie jest nawet interesująca, tym bardziej, że w pobliżu
znajdują się liczne kawiarnie, w których toczy się życie towarzyskie. Można
także oglądać roztańczone pary w rytmie tanga, a czasami nawet samemu
zatańczyć. Każda kawiarnia zabiega o to, by mieć co najmniej kilka par
tanecznych. Goście zostają wtedy na dłużej i zamawiają więcej...
Buenos Aires to miasto kontrastów. Można znaleźć rozsypujące się drewniane
domy i betonowe wieżowce, zwłaszcza w dzielnicy Puerto Madero. Już w latach
30-stych XX wieku wybudowano tu drapacz chmur Edificio Kavanagh.
W pobliżu stolicy można podziwiać najbardziej znaną w Argentynie katedrę w
Luján. Jest tylko 25 cm niższa od polskiej Bazyliki Jasnogórskiej, ale w
Ameryce Łacińskiej jest najwyższa. Jest ona odwiedzana przez miliony
argentyńskich pielgrzymów. W gotyckiej bazylice czci się Matkę Bożą Virgen
de Luján.
W Argentynie warto jeszcze odwiedzić znajdującą się na północy kraju -
Bazylikę w Itatí. Niektórzy twierdzą, że jej kopuła ustępuje wspaniałością
tylko tej z Bazyliki św. Piotra w Rzymie.
W głębi tego ogromnego kraju krajobraz pustynnieje, roślinność ubożeje, a
klimat jest coraz bardziej suchy. Można tu podziwiać Dolinę Księżycową,
którą Indianie nazwali Ischigualasto. W ich języku oznacza to: „miejsce bez
życia”.
Jest to główna atrakcja andyjskiej prowincji San Juan, którą pokonuje się
samochodem. Trasę stanowi 40 km krętej, kamienistej drogi, a na niej jest 5
przystanków, gdzie będzie można się zatrzymać, posłuchać przewodnika i
zrobić zdjęcia oryginalnym formom skalnym erodowanym przez piasek, czy
sucholubnej roślinności.
Argentyńczycy chwalą się, że jest to jedyne miejsce na świecie, gdzie prawie
wszystkie warstwy osadowe z triasu występują w niezaburzonej postaci. Dzięki
temu można łatwiej prowadzić badania związane z wyginięciem dinozaurów i
rozwojem ssaków starożytnych. Jest to kompletny zapis ewolucji kręgowców z
okresu triasu.
Przemieszczając się z terenów pustynnych w kierunku obfitujących w wodę
Wodospadów Iguazú, można się przekonać, że nie wszyscy ludzie w tym kraju
żyją w dostatku.
Domki są marniutkie, gleby wysuszone, samochody stare, drogi bywają bardzo
zaniedbane. Rodziny żyją w bardzo skromnych warunkach i żywią się tym, co
uda im się uzyskać z uprawy roli. Na słabej jakości glebach uprawiają
maniok, trzcinę cukrową, sapajo i herbatę.
Mimo wszystko, ludzie w Argentynie są bardzo przyjaźni. Już podczas
pierwszego spotkania zdradzają mnóstwo szczegółów i informacji, które
Europejczyk zdecydowałby się przekazać dopiero po dłuższej znajomości.
Północna część Argentyny to obszar misji. Pod koniec XVI i na początku XVII
wieku we wschodniej części Argentyny pojawili się tu jezuici. W XVII wieku,
pod zwierzchnictwem Hiszpanii, nawiązywali kontakt i pomagali się
organizować tysiącom Indian, tzw. Guaraní. Ta struktura funkcjonowała bardzo
dobrze i na demokratycznych prawach. W efekcie powstały w różnych obszarach
prowincji Misiones okazałe obiekty, po których dziś można podziwiać jedynie
ruiny, np. najlepiej zachowane w San Ignacio Miní.
Indianie i zakonnicy wspólnie uprawiali kukurydzę i maniok. Zajmowali się
wytopem żelaza i wydobyciem kamieni szlachetnych. Zakładali wsie i miasta.
Jezuici w ten sposób przemienili tę dziką ludność, przemierzającą wiecznie
zieloną dżunglę w poszukiwaniu pożywienia, w kolonie robotnicze, czy nawet
przemysłowe.
Jezuitom udało się całkowicie zlikwidować analfabetyzm, wprowadzić system
opieki społecznej. Przy tym uszanowali miejscowe tradycje i język guarani.
W lasach tropikalnych zorganizowali wysokowydajne rolnictwo, zaspokajające
lepiej niż w dzisiejszych czasach potrzeby mieszkańców. Rozwinęło się
przetwórstwo drewna i wytwarzano z niego: meble, łodzie, instrumenty
muzyczne, które zdobyły uznanie na całym kontynencie. Na rzece Parana
wodowano statki większe, niż te, do których budowania były zdolne ówczesne
stocznie brytyjskie.
Dzięki sprzyjającej polityce kulturalnej, Indianie Guarani rozwijali
umiejętności grania na instrumentach, komponowania, śpiewu. Rozwinęły się
takie dziedziny jak tkactwo, snycerstwo, garncarstwo, ludwisarstwo, przemysł
cukrowniczy, cegielnie, piekarnie, szwalnie, a nawet warsztaty
zegarmistrzowskie, jubilerskie i drukarnie, w których wydawano książki w
języku guarani.
Wszystko działo się więc dzięki zakonnikom, którzy pokazywali Indianom, jak
to uczynić.
Zbieraczy i myśliwych, żyjących z darów lasu, udało się w bardzo krótkim
czasie przemienić w rolników, hodowców bydła, rzemieślników, artystów,
śpiewaków, muzyków, a nawet literatów.
W obawie przed dalszym umacnianiem się pozycji jezuitów, którzy mieli pod
opieką 150 tysięcy Indian, w 1767 roku aresztowano ich we wszystkich 30
misjach. Król hiszpański Karol III nakazał wydalić jezuitów z Ameryki.
Guarani nie mieli szans na obronę swych dotychczasowych miejsc zamieszkania.
Nie nauczyli się od Europejczyków sztuki wojskowej, sztuki rządzenia i
dostali się do niewoli lub rozbiegli po okolicznych lasach, powracając tym
samym do swych pierwotnych zajęć. Misje zostały zajęte przez inne zakony,
administrację hiszpańską, splądrowane lub zniszczone. Oprócz tych najlepiej
zachowanych misji w San Ignacio Miní, są także w Loreto, Santa Ana i
Mártires, dziś często porośnięte bujną roślinnością.
Do ostatecznej ruiny San Igancio Miní przyczyniły się także wojska
portugalskie, które w 1817 roku zniszczyły budynki misyjne. To właśnie o
historii tych misji opowiada film Rolanda Joffe "Misja", gdzie główne role
grali Robert de Niro i Jeremy Irons. Jest to doskonały film z doskonałymi
zdjęciami, na tle wodospadów Iguazú, o których jeszcze więcej napiszę w
dalszej części tej prezentacji i w tle jest wspaniała muzyka Ennio
Morricone. Warto sobie go odświeżyć.
Obecni Indianie z plemienia Guarani są niskiego wzrostu. Kobiety często nie
osiągają nawet 150 cm wzrostu, a mężczyźni 160 cm. Mają jednak dobrze
umięśnione ciało, usta i wargi szerokie i bystry wzrok. Nie czują
skrępowania przed obcą osobą, ale często potrafią spojrzeć prosto w oczy.
Chętnie przyjmują drobne upominki, ale przyzwyczaili się do takie sytuacji,
bo ciągle mieszkają przy drodze. Sami chyba nie bardzo są zainteresowani
zmianą statusu społecznego, bo z ich punktu widzenia nic im nie brakuje.
Indianie na ogół żywią się tym, co uda im się upolować lub zebrać z roli.
Wciąż karczują i spalają chwasty i spróchniałe drzewo, by uzyskać naturalny
popiół użyźniający ziemię. Często uprawiają maniok i bataty, zarabiają na
jedzenie, sprzedając wykonane przez siebie, pamiątki.
I czas na największą atrakcję Argentyny, a może nawet całej Ziemi. To co
wybrano na jeden z siedmiu przyrodniczych cudów świata jest jak z bajki -
Wodospad Iguazú. W języku tubylców Iguazú znaczy "Wielka Woda".
To cudowne miejsce znajduje się na pograniczu Argentyny i Brazylii, ale do
Paragwaju też jest niedaleko.
Wodospad Iguazú składa się aż z 270 kaskad, a dzięki ogromnej rzece Iguaçu,
która go zasila, jest szeroki na 2,5 tysiąca metrów. Po wejściu do parku,
można się udać kolejką do Puerto Canoas, a dalej przejść metalowymi kładkami
do Garganta del Diablo, czyli Diabelskiej Gardzieli, gdzie ogromne masy wody
spadają 70 metrów z potężnej bazaltowej półki. Co ciekawe, wodospad ten jest
wyższy od Niagary. Najlepiej przyjechać tu w okresie wakacyjnym, czyli dla
Polaków zimowym, bo wtedy jest dużo wody i efekt wizualny jest potęgowany
przez dźwiękowy.
20 tysięcy lat temu doszło do powstania uskoku tektonicznego w ujściu rzeki
Iguaçu do większej Parany. Od tego czasu próg cofa się na skutek erozji
wstecznej o 1 do 2 metrów w ciągu roku. Dziś strefa progów skalnych
przesunęła się na skutek tej erozji o 23 km w górę rzeki.
Kiedy dojdzie się do Diabelskiej Gardzieli to nie wiadomo, w którą stronę
patrzyć, czy na potęgę wodospadu, czy w przeciwnym kierunku, gdzie można
dostrzec jeszcze setki mniejszych wodospadów, spływających z dwóch pięter.
Większość progów skalnych posiada swoje nazwy; tak, jak np. Floriano i
Benjamin, Constant, Mitre, Belgrano, Rivadavia, Tres Mosqueteros, Dos
Mosqueteros, San Martin, Adán y Eva, Bozzetti, Ramirez, Chico, Dos Hermanas,
Lanusse, Alvar Nuñez, Unión i Escondido.
Pierwszym Europejczykiem, który dotarł do wodospadów Iguazú, był Alvar Nunez
Cabeza de Vaca w 1541 roku. Prawdopodobnie wodospady nie wywarły na nim
większego wrażenia, a raczej stanowiły problem, ponieważ trzeba było
przenieść lądem łodzie, którymi płynął po rzece. Alvaro Nunez Cabeza de Vaca
nazwał wodospady Salto de Santa Maria – Wodospady Najświętszej Marii Panny.
Do dzisiaj jeden z nich nosi nazwę Santa Maria.
W ciągu jednej sekundy przelewa się przez wodospad tyle wody, ile
wystarczyłoby do napełnienia sześciu olimpijskich basenów. Obecnie Iguazú ma
drugi co do ilości, średni roczny przepływ po Niagarze. Wynosi on 1 746
m3/s. Największa wartość przepływu wyniosła 32 000 m3/s w 1983 r. Średni
roczny przepływ Niagary, to 2 400 m3/s, a maksymalny przepływ wynosił 8 300
m3/s.
Szczególnie piękne w Wodospadach Iguazú jest to, że można dojść do takiego
miejsca, skąd patrzy się na nie w trzech różnych kierunkach i wszędzie widać
spływającą wodę. Wodospad tworzy wspaniałe widowisko. Można widzieć kaskady,
które spadają w przepaść pojedynczą strugą, a inne rozbijają się po drodze o
występy skalne, pieniąc wodę i tworząc ogromne chmury małych kropelek wody.
Powstanie wodospadów Iguazú związane jest z legendą, która powstała wśród
miejscowych Indian. Guarani wierzą, że kaskady wody są zamienionymi włosami
Indianki Naipi, która zgodnie z corocznym ceremoniałem miała być złożona w
ofierze bogu wężowi zamieszkującemu rzekę Iguaçu. W Indiance zakochał się
jednak jeden z wodzów odległego plemienia i ją porwał. Rozgniewany wąż
zamienił wodza i Naipi w drzewa, a jej włosy w strumienie wody, sam zaś
skręcając się w podziemiach ze wściekłości, doprowadził do potrzaskania skał
i utworzenia katarakt w dzisiejszej postaci.
Ludzie się spierają, z której strony warto oglądać wodospady: czy z
brazylijskiej, czy z argentyńskiej. Chyba nie ma odpowiedzi na to pytanie.
Najlepiej zobaczyć wodospady z dwóch stron. Każda strona jest równie piękna.
Można jedynie dyskutować, o których porach warto przyjechać do tych miejsc.
Po stronie brazylijskiej wodospady widać z dużej perspektywy. Szlak prowadzi
ciągle w stronę największego wodospadu: Garganta del Diablo. Zanim jednak
dojedzie się do tego szlaku, trzeba pokonać kilka kilometrów autobusem. Po
stronie brazylijskiej dojazd jest znacznie dłuższy, ale jest w cenie biletu.
Można wysiąść w kilku miejscach, w zależności od tego, co się chce zwiedzać.
Idąc w kierunku największego wodospadu, można całość oglądać coraz bliżej i
każdy, bez względu na parametry aparatu może dobrać miejsce, gdzie najlepiej
będzie sfotografować wszystko.
Idąc szlakiem, dociera się do ostatniego punktu widokowego ponad
powierzchnią rzeki przed spadkiem z wodospadu. Z tego miejsca widać już cel
wędrówki - pomost zbudowany nad samym skrajem wodospadu. W tym miejscu można
się poczuć jak w bajce. Z wszystkich stron huczą wodospady. Większa
szerokość wodospadu jest chyba jeszcze tylko w Afryce na rzece Zambezi, na
pograniczu Zambii i Zimbabwe. Jest tam Wodospad Wiktorii, najszerszy
wodospad świata, ale tam woda spływa wzdłuż prostego progu, a w Parku Iguazú
człowiek staje w centrum "wielkiego białego szaleństwa".
Będąc po stronie brazylijskiej nie sposób pominąć atrakcji, która z punktu
widzenia geograficznego ma wielkie znaczenie dla gospodarki człowieka. W
niewielkiej odległości znajduje się druga co do wielkości elektrownia wodna
na świecie - Itaipú. Nazwa Itaipú oznacza w języku Guarani "śpiewająca
skała".
Dziś elektrownia ma 20 turbin o łącznej mocy 14 GW. Moc każdej turbiny sięga
700 MW czyli tyle co moc największej w Polsce elektrowni szczytowo-pompowej
w Żarnowcu. Warto wspomnieć, że chyba najbardziej znana elektrownia Solina w
południowo-wschodniej części Polski ma jedynie 200 MW mocy i pracuje tylko
2-3 godziny w ciągu doby.
Dziś faktycznie wszyscy żyją w "globalnej wiosce" i jeśli tylko ktoś jest
zdeterminowany do tego, żeby pojechać do Argentyny, to ma szansę to osiągnąć
za całkiem rozsądne pieniądze.
Zadania i polecenia:
Minimum:
1. Wybierz dowolne miejsce opisane w tym konspekcie i przygotuj własne
opracowanie na jego temat, uwzględniając jego najistotniejsze walory
turystyczne. Praca powinna zachęcić osobę czytającą do odwiedzenia
prezentowanego miejsca.
Na lepszą ocenę:
1. Zaproponuj listę najbardziej atrakcyjnych antropogenicznych walorów
turystycznych i przygotuj dla każdego z nich krótki opis w rozbiciu na
poszczególne kontynenty.
2. Zaproponuj opis wycieczki po miejscach o wysokiej atrakcyjności
turystycznej. Praca ma być samodzielna (nie może być kopią informacji
uzyskanych np. w internecie).
Zapis lekcji:
1. Charakterystyka najatrakcyjniejszych przyrodniczych miejsc na świecie.
2. Charakterystyka antropogenicznych miejsc na świecie o dużej atrakcyjności
turystycznej. |